ZAGRODA - MUZEUM WSI MARKOWA

Towarzystwo Przyjaciół Markowej



 

Jesienne porządki

Jesień to czas przemijającego i spadającego  uroku letnich dni. Ten „urok” opadł właśnie  obficie na terenie naszej Zagrody. Było co robić, ale było też z kim pracować.

Zespół czternastoosobowy wyposażony w dobry humor i pogodę ducha powalczył skutecznie z „pierzyną” liści usłanych po wszystkich zakamarkach na terenie Skansenu. Pracowaliśmy nie tylko my, ale  także maszyny wspomagające i dmuchawa do liści o której pomyślała Grażynka Bar. Gospodarz był zadowolony i my też.

Dziękowaliśmy sobie wzajemnie za miłą współpracę.

                                                              Maria Ryznar-Fołta

 


 

 

"Cierpliwość, wytrwałość i pot

tworzą niepokonaną kombinację sukcesu." 

                                          Napoleon Bonaparte

                                 Wiecha na ogrodzeniu Zagrody- Skansenu.

 

Przychylność Niebios i życzliwość ludzka sprzyja tym, którzy kochają pracę i ludzi. Rok temu przygotowaliśmy bale  olchowe z przeznaczeniem na wyrób sztachet. Dzisiaj świętujemy. To dzięki uporowi i ciągłym zmaganiom Edwarda i Józefa Szpytmy, Tadeusza i Franciszka Balawejdera, Adama Bąka, Ryszarda Szpunara,  Wacka Szpytmy, Staszka Czady, Józefa Flejszara, Józefa Rejzera ,Andrzeja Gonciarza, Franciszka Cyrana mamy nowe ogrodzenie wokół obiektów muzealnych. Swój wkład wnieśli sprzętem stolarskim i budowlanym : Józef Szpytma s. Edka Meka, Sławek Szpytma  oraz Edek Kochmański. Dzieło rąk waszych pozostanie dla potomnych. Zaświadczy o społecznym zaangażowaniu i trosce o przyszłe pokolenia. 

                                                                                                      Maria Ryznar-Fołta


 

Są w życiu ludzie i chwile,

których się nie zapomina.

XI Zaduszki Skansenowskie - 3.11.2018r

 

Tradycyjnie w pierwszą sobotę listopada odbyła się  uroczystość poświęcona pamięci zmarłych Markowian bądź  zasłużonych dla Markowej. W tym wspominani byli : Śp. ks. prałat Stanisław Leja- proboszcz parafii Markowa w latach 1993-2008 i  organista w naszej parafii w latach 1955 – 2012 Śp. Marian Cwynar. Uroczysta Msza Św . koncelebrowana pod przewodnictwem ks. biskupa Edwarda Białogłowskiego przywołała pamięć o zmarłych, ich oddanie i służbę na chwałę Bogu i ludziom. Licznie zgromadzeni goście, rodziny wspominanych i Markowianie słuchali wspomnień relacjonowanych przez : ks. Biskupa Edwarda Białogłowskiego, Czesławę Balawejder, Zbigniewa Kuźniara, Jana Kiliana, Piotra Cwynara i Wiesława Homę. Splendoru i powagi wspomnieniom dodał: Chór  Parafialny z Panem Organistą Wiesławem Wigluszem , Kameralny Chór Męski i duet instrumentalny Sylwii Barcikowskiej i Eli Wilgusz. 

                                                                                                            Maria Ryznar-Fołta


 


 

III Ogólnopolski Zjazd Polaków Ratujących Żydów w czasie II wojny światowej

 i poświęcenie „Sadu Pamięci”

 

Od 17-19 października odbywały się uroczystości  poświęcone „Sprawiedliwym” oraz tym,dzięki którym „owoce sprawiedliwych” zostały ukazane Światu. W Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie w dniu 18 października odznaczono 35 „Sprawiedliwych” i  wręczono odznaczenia nadane przez sejmik - “Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego. Otrzymali je Mateusz Szpytma, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej , Wiceprezes TPM, Elżbieta Rączy, pracownik IPN, współautorka trzech wystaw poświęconych Polakom Ratującym Żydów podczas II wojny światowej. Dla nas bardzo ważny był fakt odznaczenia  ks. prałata Stanisława Lei, który był naszym proboszczem w latach 1993-2008. To dzięki staraniom ks. Stanisława dzisiaj toczy się proces beatyfikacyjny Rodziny Ulmów  Odznaczenie w imieniu zmarłego  odebrał brat –Tadeusz Leja. W dniu 19 października  abp Adam Szal, metropolita przemyski poświęcił

 „Sad  Pamięci”. Uroczystościom towarzyszyła   kompania honorowa 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, poczty sztandarowe z Markowej : Szkoły im. Sług Bożych Rodziny Ulmów, OSP , Harcerskiej Drużyny oraz TPM. To wydarzenie buduje poczucie naszej narodowej wartości, kieruje przekaz mówiący o powinności poświęcania się dla innych.

                                                                                                     Maria Ryznar-Fołta

fot. CKGM




 

 Ogrodzenie działki z chałupą Szylarów tradycyjnym, drewnianym płotem – październik 2018

 

 

 

Wytworzenie ,wysuszenie oraz zabezpieczenie przed warunkami zewnętrznymi  sztachet jest procesem długotrwałym. Rok temu przygotowaliśmy bale olchowe, potem pocięliśmy je na deski. Z desek wycięliśmy sztachety i suszyliśmy je się przez całe lato. Ponadto przygotowaliśmy słupki i dębowe poprzecznice. Po uzgodnieniach z właścicielem działki –Gminą ustaliliśmy warunki ogrodzenia i ruszyliśmy z pracami. Jesienna aura jest dość łaskawa. Z każdym kolejnym dniem przybywa płotu. 

 

W Towarzystwie majstrem od wszystkich prac remontowo-budowlanych jest Edward Szpytma- Mek l.82. Niezawodnym pomocnikiem Edka jest Józef Szpytma l.83, nasz czynny kowal. Stałym uczestnikiem zmagań w Skansenie jest Tadeusz Balawejder. Do tej ekipy dołączył się Adam Bąk, Stanisław Czado, Wiesław Fołta i Franciszek Cyran. Franciszek Balawejder jak przystało na gospodarza Skansenu specjalizuje się w wielu dziedzinach. Ekipie Edwarda Szpytmy służy pomocą  nie tylko techniczną, ale także wykazuje się umiejętnościami  kulinarnymi. 

                                                                               Maria Ryznar-Fołta       

      


 

    Konferencja o ludobójstwie Polaków na kresach wschodnich

 

W dniu 7 października 2018 w Centrum Kultury Gminy Markowa odbyła się  konferencja poświęconą mordom na kresach wschodnich dokonanych  przez ukraińskich nacjonalistów.

Wysłuchaliśmy referatów historyków z Oddziału Rzeszowskiego IPN Panów: Tomasza Berezy i Piotra Chmielowca. 

Pani Izabela Janiszewska- Obarek przypomniała o tragicznych losach na wschodzie swoich dziadków, których w maju 1944 roku zamordowali Ukraińcy wraz z trójką dzieci.

O losach Markowian z Wazowa koło Sokala mówił Pan Kazimierz Wyczarski.

Wsłuchana w przedmówców i w dyskusję wywołaną tematem konferencji oraz przeżyciami mojej rodziny uważam, że to były bardzo tragiczne czasy dla Polaków na wschodnich rubieżach. Klęska wrześniowa, okupacja sowiecka, szalejący nacjonalizm ukraiński, zsyłki na Sybir- to działania okupantów i bandytów niosące paraliżujący strach, lęki i śmierć.

Wojna się zakończyła i zapadła kurtyna milczenia nad tamtymi wydarzeniami. Polacy ze Wschodu, którzy ocaleli zostali zesłani na ziemie odzyskane na zachód lub na ziemie opuszczone przez Ukraińców. Oby historia tamtych czasów nigdy się nie powtórzyła!

 

                                                                                                        Maria Ryznar-Fołta

fot. CKGM

 


 


Ciuchcią do Bachórza , dalej autobusem do Dubiecka

 

                  9.09.2018 rok

 

 

 

W niedzielny poranek po Prymarii członkowie i sympatycy TPM  wybrali się na przejażdżkę Ciuchcią do Bachórza.

W Dubiecku spotkaliśmy się  z działającymi społecznie członkami Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dubieckiej. Oprowadzono nas po okolicznych  atrakcjach turystycznych.

 Zwiedziliśmy kościół parafialny w Dubiecku , którego budowę rozpoczęto 1933 roku , a konsekracji dokonał w 1952 roku ks. bp ordynariusz  Franciszek Barda.

 To  bardzo okazała Świątynia z cudownym obrazem Matki Bożej Bolesnej.

 

W bliskim sąsiedztwie kościoła znajduje się  bogaty zbiór prywatnego Muzeum Skamieniałości i Minerałów. To budzące podziwu miejsce zachwycało nas nie tylko zbiorami, ale pasją właściciela.

Zamek- Pałac Krasickich w Dubiecku nie posiada zbiorów muzealnych, został skomercjalizowany i służy jako obiekt hotelowo- restauracyjny. Parkowe okazy przyrodnicze dębów , platanów i lip przy alejkach i na dziedzińcu zamkowym poświadczają o jego dawnej świetności.

 

 Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Dubieckiej zadbało o dawną Cerkiew greckokatolicką, która obecnie jest miejscem wielu imprez kulturalnych, wernisaży, koncertów , wystaw itp. 

 

 Na zakończenie naszej wyprawy Pani Danuta Śliwińska z Izby Regionalnej w Śliwnicy zaprezentowała historię zaklętą w rękodziełach i dawnych przedmiotach codziennego użytku. Nieopodal  Budynku Izby przygotowano dla nas miejsce na ognisko. Korzystając z gościnności gospodyni mogliśmy wypić ciepłą herbatkę i kawę oraz upiec pyszne markowskie kiełbaski.

 Wspólny śpiew i pogawędki przy ognisku zakończyły wojaże po ziemi Dubieckiej.

 Dziękując wszystkim , którzy poświęcili swój czas złożyliśmy gospodarzom zaproszenie  do Markowej, aby podzielić się osiągnięciami na niwie naszych społecznych poczynań.

 

 

                                                                                                      Maria Ryznar-Fołta


 

 

                               

  „Dawniej to było inaczej….”

 

 

 

Z sentymentem wspominamy lata , kiedy byliśmy dziećmi i dorastaliśmy  w środowisku wiejskim. W pocie czoła pracowaliśmy z rodzicami , rodzeństwem i dziadkami od wczesnej wiosny przy otwieraniu kopców ziemniaczanych aż do późnej jesieni przy zbiorze poplonowej rzepy. Pracy  w gospodarstwie nigdy nie brakowało, pomimo wkraczającego postępu technicznego.    Obraz naszych wsi zmieniał się w tempie, z którym nie mogli pogodzić się najstarsi mieszkańcy. Był to jednak proces nieodwracalny. Konie zastąpione zostały ciągnikami.  Proste, ręczne  narzędzia: sierpy i kosy wypierały kosiarki, żniwiarki, snopowiązałki i kombajny. Zaakceptowaliśmy zachodzące zmiany, nawet nam się podobała lżejsza praca z lepszymi efektami ekonomicznymi. Ale jest w nas coś, co tęskni za tym co było. Chętnie wracamy do wspomnień. Dla  przypomnienia przekazujemy obrazy z żytnich żniw w Markowej. Pogoda nas nie rozpieszcza, ale może uda się pozyskać słomę na kiczki i ziarno na ciemny, żytni chleb.

 

                                                                                                                                                                                                                                             Maria Ryznar- Fołta

 

 


 

 

 

 

 

 

XV Dzień Otwartych Drzwi w Zagrodzie –  Muzeum Wsi w Markowej.

 1 lipca 2018r., mimo niesprzyjającej pogody, licznie zebraliśmy się w Skansenie. Po krótkim przywitaniu zaproszonych gości prowadzący zaprosili nas do zwiedzania zagrody.  Idąc, na każdym kroku spotykaliśmy ludzi, którzy prezentowali  ciężką pracę na wsi. Zapytani, z wielką pasją i zaangażowaniem  opowiadali o swoim zawodzie.  Jeśli tylko nie brakowało  nam odwagi mogliśmy na chwilę wcielić się w rolę kowala, młynarza , rymarza czy jeszcze całkiem kogoś innego, bo wybór był bardzo duży. Nagle  zaczęło się „palić’. Zawyła syrena i na miejsce „pożaru” przybyły na sygnale  trzy wozy strażackie, które bardzo szybko poradziły sobie z „ogniem”. Wszak nie byli to przecież strażacy na rowerach jak w ubiegłym roku ,tylko nowoczesne jednostki. Po pokazach nastąpiła część artystyczna. Z wielką przyjemnością obejrzeliśmy tańce ludowe w wykonaniu „Markusów i Markowian, wysłuchaliśmy orkiestry dętej i zespołu śpiewaczego. I tak zapadł wieczór, a wraz z nim rozpoczęła się zabawa taneczna, której nie przerwał nawet rzęsisty deszcz.

Justyna Olbrycht


 

 

 

 


OGŁOSZENIE KONKURSU WIEDZY
„Moja Wieś Markowa”

 

Towarzystwo Przyjaciół Markowej ogłasza konkursu wiedzy o Markowej „Moja Wieś Markowa”

 

W Konkursie mogą uczestniczyć mieszkańcy wsi Markowa w dwóch grupach wiekowych;

I grupa – dzieci i młodzież do 18 lat,

II grupa – dorośli.

 

Zgłoszenia do konkursu przyjmowane będą  do dnia 6 lipca 2018 w Bibliotece

w Markowej w dniach od poniedziałku do piątku w godzinach od 10.00- 18.00 i w soboty od 14.00- 18.00.

Uczestnik po zgłoszeniu się do konkursu otrzyma zakres tematyczny pytań konkursowych.

 

Konkurs odbywać się będzie w budynku Centrum Kultury Gminy Markowa
w dniu 21 lipca 2018 r o godzinie 18.30.

 

Laureaci konkursu otrzymają nagrody w postaci sprzętu turystycznego.

Każdy Uczestnik konkursu otrzyma nagrodę książkową ”Dawniej o czasach i ludziach
w Markowej”.

 

Aby wziąć udział w konkursie należy złożyć zgłoszenie Uczestnika odpowiednio
do grup wiekowych załączone do regulaminu konkursu:

- Załącznik nr 1 (wypełniają dzieci i młodzież do 18 lat),

- Załącznik nr 2 (wypełniają dorośli),

- Załącznik nr 3 (wypełniają wszyscy uczestnicy konkursu),

 

Regulamin konkursu wraz z załącznikami dostępny na stronach:

i w Bibliotece w Markowej.

 

 REGULAMIN Z ZAŁĄCZNIKAMI - POBIERZ

Markowa 19.06.2018 r.

 

 

                                                                     Prezes Towarzystwa Przyjaciół Markowej

                                                                                         Maria Ryznar-Fołta


 

 

 

Wycieczka Towarzystwa Przyjaciół Markowej  w Pieniny

   Wszystko ma swój czas, 
i jest wyznaczona godzina 
na wszystkie sprawy pod niebem (Koh 3,1).

W utrudzeniu codziennym znaleźliśmy czas na wspólny  dwudniowy wyjazd członków Towarzystwa w Pieniny. W pierwszym dniu 16 czerwca zwiedziliśmy kościół w Dębnie Podhalańskim. Od 2003 roku  zabytek ten wpisany jest na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCi funkcjonuje jako czynny kościół parafialny. W drodze do Czorsztyna zadziwiała nas swoim urokiem przyroda Pienin. Po zwiedzeniu ruin zamku w Czorsztynie odpoczywaliśmy podczas rejsu statkiem po zalewie czorsztyńskim. Dzień zakończyliśmy w Szczawnicy.

Zatrzymaliśmy się w centrum kurortu w willi „Horwatówka” . Był to czas na biesiadowanie i zasłużony wypoczynek. W niedzielny poranek mieliśmy duży wybór Mszy Św. w pobliskim kościele i skorzystaliśmy z odpustu parafialnego Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Realizując plan wycieczki udaliśmy się do Muzeum Pienińskiego w Szlachtowej, a następnie do Jaworek, aby przejść wąwóz Homole. Nie było łatwo „seniorom” pokonać wąwóz , ale się udało. Wspólny obiad w Krościenku zbliżał nas do końca wyprawy. Powróciliśmy do swoich późnym wieczorem.

 Maria Ryznar-Fołta


 

 

„Upór  jest jak  łódka, wsiądziesz do niej  i przepłyniesz”

 

przysłowie kazachskie.

 

Edek Szpytma - Mek ma coś z Kazacha. „Zładuje łódkę”, a my musimy płynąć z nim - nie ma wyjścia. Pozwoliłam sobie na dygresję, ale trudno jest się mobilizować, gdy brakuje i sił i środków. Dzięki uporowi Edka Szpytmy - Meka, wysiłkom Franciszka Balawejdra i pomocy Józefa Szpytmy, Ryśka Szpunara, Wacka Szpytmy, Staszka Czady, Wieśka Fołty i Andrzeja Gonciarza wymieniliśmy znaczną cześć ogrodzenia Skansenu od strony zachodniej.

Wszystkich, którzy dysponują choć chwilą czasu zapraszamy do pracy przy demontażu starego ogrodzenia i ustawiania nowego płotu z olchowych sztachet.

 

 Maria Ryznar-Fołta

 


 

 

….a wianki trza oświęcić.” Tak mawiały nasze babcie i mamy.  

 

 

Wychowawczynie uczniów klas I-III szkoły w Dolnej Markowej przypomniały swoim wychowankom o tradycji zbierania ziół i kwiatów oraz wicia wianków na zakończenie Oktawy Bożego Ciała. W dniu 6-tego czerwca uczniowie wyposażeni w zioła i różnokolorowe kwiaty przybyli nie do szkoły, a tym razem do Skansenu. To znakomite miejsce, aby opowiadać o tradycji i historii.  Był czas  nauki  w Skansenie i zabawy. Pod okien wychowawców dzieci mozoliły się z uwiciem wianków. Cieszymy się ,że praca społeczna od 40 lat wielu Markowian nie jest bezużyteczna. Dziękujemy Paniom : Elżbiecie Owsiak, Renacie Rut i Agnieszce Boczkowskiej, że pomimo wielu codziennych obowiązków przyprowadziły dzieci do Skansenu i pokazały im tę historię którą tworzyli  ich przodkowie.

    

Maria Ryznar-Fołta

 

 

 

 

 

 

 

 

To nie tylko tradycja, ale wiara w Orędownictwo Królowej Polski

Skończył się miesiąc maj , najpiękniejszy w całym roku. Przyroda  w tym czasie zadziwia pięknem, kolorami i zapachem świeżości.

W Kościele tę porę bujnego rozkwitu przyrody poświęcono Matce Bożej — Opiekunce nowego, rozwijającego się życia, Orędowniczce wszystkich naszych spraw narodowych, społecznych i rodzinnych. My  zbierając się przy kapliczce w Skansenie  śpiewaliśmy Litanię Loretańską i pieśni ku Czci NMP w których wychwalaliśmy Matkę Boga i ludzi za jej wstawiennictwo u Syna .

Maria Ryznar- Fołta


 

Zaproszenie na  Majówkę w Skansenie  na czwartek 28 maja 2018.

Godzina 19.00

 

 Nie zawsze plany się spełniają, ale trzeba je realizować mimo wszystko.  Z uwagi na zmiany w organizacji prób Orkiestry, majówka  będzie w Skansenie w czwartek o godzinie 19.00.

 

Serdecznie zapraszamy.


 

 

Spotkanie z psychologiem  prof. dr hab. Maria Kielar –Turską.

Temat  referatu: Szanse rozwoju w późnej dorosłości.  

 

21 maja   o godz. 16.00 odbyło się w Skansenie  spotkanie z Panią Prof.  Marią Kielar -Turską. Pani Profesor wychowywała się z Markowej, toteż zainteresowali się spotkaniem koledzy i koleżanki z lat szkolnych. Również organizatorzy : CKGM – Biblioteka, TPM i Pani  Marta Michna nagłośnili  tematykę spotkania  i zaprosili  osoby zaciekawione problematyką rozwoju w późnej dorosłości. Dla wielu uczestników zagadnienia związane z  rozwojem w wieku późnej dorosłości są czymś zupełnie nowym. I to „novum” jest szansą na ciekawszą przyszłość , ale wymaga od każdego czynnego zaangażowania umysłu i sił ,aby żyć radośnie i szczęśliwie. Spotkanie przebiegało w bardzo życzliwej i serdecznej atmosferze. Wszyscy uznaliśmy, że takie spotkania są bardzo potrzebne dla uświadomienia nam potrzeby zmiany mentalności i wdrażania w życie codzienne aktywności fizycznej i umysłowej.

 

Maria Ryznar-Fołta


 

POMOC FINANSOWA NA WYMIANĘ STRZECHY

NA CHAŁUPIE KMIECEJ(od strony wschodniej) I NA STODOLE.

 

      Towarzystwo Przyjaciół Markowej złożyło wniosek do Lokalnej Grupy Działania „Pogórze Przemysko-Dynowskie ” na realizację operacji „Remont zachowawczy poszycia dachowego budynków zabytkowych w Zagrodzie Muzeum Wsi Markowa”. Zadanie realizowane jest w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER objętej Programem w zakresie ZACHOWANIE DZIEDZICTWA NARODOWEGO. Celem operacji jest zachowanie dla przyszłych pokoleń dziedzictwa kulturowego i specyfiki obszarów wiejskich poprzez remont zachowawczy zabytkowych obiektów w Zagrodzie Muzeum Wsi Markowa. Dotacja w kwocie 56.594,00 PLN  została przyznana ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach tego programu na lata 2014-2020. W chwili obecnej są kontynuowane roboty konserwatorsko-budowlane, które mają być zakończone do 26 czerwca 2018 roku.

                                                                      dnia 21.05.2018r 

Maria Ryznar-Fołta


 

Praca w chałupie i w zagrodzie

 

Przyroda ruszyła z wielkim impetem do życia i my też staramy się zdążyć z pracami na terenie Skansenu. Franciszek Balawejder to wzorowy Gospodarz. Dba o gości, o porządek w obiektach i w obejściu, organizuje ogniska i grille dla zorganizowanych  grup, znajduje też czas dla wszystkich, którzy nas odwiedzają.

Gospodarz Skansenu Franciszek Balawejder z panią Krystyną Szayna - Dec , wnuczką Andrzeja Szajny,rzeźbiarza,  twórcy ołtarza głównego w naszym kościele w Markowej.

Jak to bywa w domu. Pracy jest dużo. Przed wejściem do szkoły  umieściliśmy wspomnienia z ubiegłorocznej budowy chałupy Szylarów. Tę informacje przygotowała Ania Rejzer.

 Józek Bąk zadbał o nową tablicę i znaki informacyjne.

 Ogródek nasz dźwięczy się teraz kolorami bzów, mrugającymi niezapominajkami, wesołą kłokoczką i zapachem ziół. Swoim urokiem zachwyci nas wkrótce różowa piwonia.

O atrakcyjność ogródka, piękne kwiaty w doniczkach  troszczy się z wielką starannością  Justynka Olbrycht.

 Wybielone chałupy i zadbane obejścia  wabią swoim blaskiem kapele i różne ludowe zespoły artystyczne dla których są efektownym tłem do  nagrań teledysków lub też filmów.

 Ciekawym obiektem do filmowania jest nasz wiatrak „koźlak”. W trosce o bezpieczeństwo turystów Edek Szpytma (Mek) z Gospodarzem Franciszkiem Balawejderem wyremontowali ogrodzenie wokół wiatraka. Do oprowadzania  podczas nasilającego się  ruchu turystycznego  potrzebna jest pomoc przewodników:  Józka Kielara, Franciszka Ruta, Jadzi Małeckiej i innych.

Dziękuję wszystkim , którzy godzą  codzienne obowiązki  z  pracę na rzecz społeczeństwa dla zachowania pamięci i tożsamości Markowej.

 Maria Ryznar-Fołta   

 

 


Zapraszamy do Skansenu  na  „Majówki” przy naszej kapliczce.

 

 

 

 TPM kultywuje tradycję  i pamięć o  majowych śpiewach pieśni Maryjnych i Litanii Loretańskiej przy przydrożnych i przydomowych kapliczkach. W majowe piątki o godzinie 19.00 organizujemy spotkania przy kapliczce w Skansenie. Wspólnie z Orkiestrą Dętą działającą przy CKGM i  z Zespołem Śpiewaczym  śpiewamy ku czci Najświętszej Maryi Pannie.

4 maja 2018 o godz.19.00  – pierwsza Majówka. Wszystkich chętnych  serdecznie zapraszamy.

 

 Maria Ryznar-Fołta

 


 

„Tu i teraz” audycja Radia Rzeszów  z  Zagrody- Muzeum Wsi Markowa.

 

26 kwietnia Radio Rzeszów przekazało  w eter klimaty z naszej zagrody. Redaktorzy: Adam Głaczyński i Bernadeta Szczypta prezentowali słuchaczom  historie z Markowej z przełomu XIX i XX wieku. Obrazy wsi Markowskiej  zachowane w Skansenie przedstawiali członkowie TPM i sympatycy. W miłej i przyjemnej atmosferze opowiadaliśmy o tym jak to drzewiej bywało w Markowej u kmieci i biedaków. Jak to Markowianie „nie dawali się biedzie” i jak „Wiciowcy” z Markowej ” w trosce o pamięć i tożsamość  założyli w 1979 roku Towarzystwo Przyjaciół Markowej, które do dzisiaj pracując bezinteresownie dba o utrzymanie i rozwój Skansenu. Dziękujemy zespołowi redakcyjnemu i obsłudze technicznej za reklamę naszej placówki.

Maria Ryznar-Fołta

 


 

Niezwykła wizyta w Skansenie.

 

19 kwietnia 2018 roku złożył wizytę w naszym Skansenie pan Józef Tejchma z bratem Antonim.

W przeddzień Pan Józef został nagrodzony tytułem „ Markowianin Roku” i otrzymał z rąk Wójta Gminy Markowa  Tadeusza Bara statuetkę Sług Bożych Rodziny Ulmów.

Tytuł „ Markowianina Roku” jest wyrazem szczególnego wyróżnienia i uznania dla osób, które swoją uczciwością, szlachetnością i bezinteresownością oraz pracą na rzecz dobra wspólnego, przyczyniły się do rozwoju wsi Markowa. Gratulujemy! Przyjęliśmy naszych gości tradycyjną potrawą markowską  ziemniakami w „pałubach”

 z masłem i serem. Starsi członkowie Zarządu TPM dziękowali panu Józefowi za bezinteresowną pomoc dla całej społeczności Markowskiej w okresie PRL-u. Niemal każdy z obecnych na spotkaniu pamięta o pomocy dla osób indywidualnych różnych sytuacjach życiowych. To było bardzo miłe i radosne spotkanie dwóch pokoleń.

Bardzo dziękujemy za pamięć o Towarzystwie Przyjaciół Markowej w czasach, gdy nie  docenia społeczników i ludzi troszczących się  bezinteresownie o zachowanie regionalnej kultury, pamięci i tożsamości . 

 

 

Maria Ryznar-Fołta


 

Wymiana strzechy na wschodniej części chałupy kmiecej i na stodole.

 

Chałupa kmieca i stodoła doczekały się wymiany strzechy. Stare kiczki nie stanowiły już należytej ochrony obiektów muzealnych przed śniegiem i deszczem. Strzecha zaczęła przeciekać.

Od 16 kwietnia 2018 roku trwają prace na dachu chałupy kmiecej i na stodole. Przyroda obdarza nas słoneczną pogodą, w związku z tym nie ma zagrożenia „zalania ” odkrytych obiektów.

Zmurszałe i zniszczone deszczem i śniegiem, spalone słońcem kiczki- ściągnięto z dachu . Zabezpieczono drewniane krokwie i łaty ochronnymi środkami. Zostały położone nowe kiczki ze słomy żytniej.

Pozyskiwanie słomy na kiczki wymaga specjalnych zabiegów agrotechnicznych.

Aby uzyskać prostą słomę na kiczki trzeba powrócić do starych technik koszenia i młócenia żyta. Wykonywanie kiczek to też bardzo rzadka umiejętność. Dzięki przekazywaniu doświadczeń niektórzy ludzie posiadają wiedzę i umiejętności perfekcyjnego pokrycia  dachów kiczkami. My mamy to szczęście, że są tacy fachowcy!

 

 Maria Ryznar-Fołta

 

 


Nowy sezon turystyczny w Muzeum Zagrodzie Wsi Markowa.

 

Słoneczna, wiosenna pogoda zachęca amatorów wycieczek do wypraw turystycznych. Aura sprzyja też organizacji wycieczek szkolnych.